Cukrzyca typu 1
Istotą cukrzycy typu I jest zbyt mała ilość insuliny w organizmie. Jest to zawsze wynikiem uszkodzenia a nawet zniszczenia komórek trzustki odpowiedzialnych za jej produkcję. W praktycznie wszystkich przypadkach winę za taki stan ponosi sam organizm a właściwie jego układ immunologiczny. Może wydawać się to dziwne gdyż układ odpornościowy, jak sama nazwa wskazuje, ma uodparniać nas na szkodliwe czynniki zewnętrzne a nie nam szkodzić. Omyłkowy atak zwykle powodowany jest przez różnego rodzaju choroby tarczycy, skóry, tkanek łącznych itp., których występowanie zaburza działanie układu.
Dokładnego mechanizmu autoagresji nie znamy. Duże znaczenie ma jednak genetyka gdyż u większości chorych stwierdza się przypadki zachorowań u osób z bliskiej rodziny.
Ten rodzaj cukrzycy najczęściej diagnozowany jest u dzieci. Rozpoznaje się go po zwiększanym apetycie, częstszym i obfitszym oddawaniu moczu i zwiększonym pragnieniu. Występuje też u nich ogólne osłabienie, chudnięcie i pogorszone widzenie.
Sam początek choroby zwykle wiązany jest z infekcjami wirusowymi. Dowodem na to jest przypadanie większości rozpoznań nowych zachorowań na okresy panowania grypy i przeziębień. Najczęściej zniszczeniom winne są bezpośrednio wirusy świnki, różyczki i m.in. mononukleozy zakaźnej al. Bez predyspozycji genetycznych nie trzeba obawiać się rozwinięcia choroby. W momencie obumarcia ponad 90% komórek produkujących insulinę na skutek nieprawidłowej walki organizmu z wirusami, zaczyna się problem z dostarczaniem odpowiedniej ilości hormonu do krwi.
Sytuacja staje się wręcz groteskowa gdyż komórki w całym ciele głodują chociaż ilość cukru w krwi i co za tym idzie w nich samych, jest bardzo duży. Bez insuliny nie może jednak zajść proces metaboliczny przekształcania cukru w energię. Organizm reaguje bardzo silnym uczuciem ciągłego głodu i równocześnie uruchamia rezerwy tłuszczowe wytworzone z cukrów kiedy trzustka działała jeszcze prawidłowo. Tak duże wykorzystanie tłuszczu powoduje zakwaszenie organizmu i w drastycznych sytuacjach, śpiączkę ketonową. Przed wprowadzeniem insuliny do leczenia, była ona zabójcza. Przed nadmiarem cukru we krwi organizm broni się wydzielając go z moczem. Powoduje to jednak odwodnienie i jeszcze bardziej podnosi ryzyko niebezpiecznej kwasicy.
Proces zniszczenia trzustki będący powodem cukrzycy typu I jest póki co nieodwracalny.

Jeśli zainteresował Cię ten artykuł, ale masz pytania, chcesz go rozbudować lub po prostu zabrać głos w podobnej sprawie, gdyż Twoje doświadczenie w tej kwestii jest większe - serdecznie do tego zapraszamy! Dodaj komentarz korzystając z formularza poniżej.
